Wykup korepetycje u egzaminatora na prawo jazdy – kolejny sposób na zarobek czy szansa na zwiększenie zdawalności egzaminu państwowego?

Kto zyska na takiej zmianie?

W skrócie
  • Kto zyska na takiej zmianie - kursanci czy egzaminatorzy?
  • Związkowcy chcą zmiany zakazu, który wprowadzony został w 2011 roku
  • Egzaminatorzy powinni przeprowadzać dodatkowe jazdy szkoleniowe - zgadzacie się?

Aktualnie egzaminatorzy mogą jedynie przeprowadzać egzaminy państwowego, jednakże przedstawiciele związku zawodowego twierdzą, że nie ma żadnych przeciwskazań, aby mogli oni dodatkowo dorabiać i tym samym wspomagać adeptów przeprowadzając dodatkowe szkolenia oraz jazdy. W tej sprawie skierowana do Ministerstwa Infrastruktury została kolejna petycja.

Od 2011 roku egzaminatorzy nie mogą dodatkowo szkolić kierowców lub przeprowadzać jazd, a do ich kompetencji należy jedynie przeprowadzanie egzaminów państwowych. Przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej nr 60 NSZZ Solidarność-80 w WORD przesłał do Ministra Infrastruktury Dariusza Klimczaka petycję w sprawie „zmniejszenia ograniczeń stawianych egzaminatorom kandydatów na kierowców pracujących Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego i umożliwienie im prowadzenia działalności gospodarczej”, w której przedstawiciele związku nie zgadzają się z decyzją sprzed lat, która ich zdaniem jest nieuzasadniona i dyskryminująca. Mowa o zabronieniu przeprowadzania dodatkowych jazd szkoleniowych, co ma bezpośredni związek z zakazem prowadzenia działalności gospodarczej.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

W praktyce nikt kompletnie nie wie, z jakiego powodu ostatecznie został wprowadzony zakaz przeprowadzania dodatkowych lekcji w 2011 roku. Rządzący wówczas przekonywali, że byłby to idealny moment, aby podczas szkoleń pojawiały się najróżniejsze nadużycia, z czym kompletnie nie zgadzają się przedstawiciele związku zawodowego. Od tamtego momentu egzaminatorzy nie mogą prowadzić działalności gospodarczej i dodatkowo poza przeprowadzaniem egzaminów szkolić kursantów.

Najważniejsze informacje:

  1. Zmiany z 2011 roku, które zabroniły egzaminatorom prowadzenia działalności gospodarczej są nieuzasadnione – tak twierdzą przedstawiciele związku zawodowego.
  2. Egzaminatorzy powinni móc przeprowadzać dodatkowe szkolenia, aby mogli dorobić i jednocześnie wspomóc kursantów swoją wiedzą.
  3. Czy pomysł Organizacji Międzyzakładowej nr 60 NSZZ Solidarność-80 jest dobrym sposobem na poprawę zdawalności czy zasobności portfela egzaminatorów?

Przeczytaj koniecznie:

Prawo jazdy kategorii A – to wszystko musisz wiedzieć! [KOMPENDIUM WIEDZY]

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Dyskryminacja i nieuzasadniona zmiana

Sytuacja ta nie podoba się Organizacji Międzyzakładowej nr 60 NSZZ Solidarność-80, która przygotowała petycję skierowaną do Ministra Infrastruktury twierdząc, że w ustawie o kierujących pojazdami znajdują się już niezwykle istotne zapisy, dzięki którym możliwe jest zabezpieczenie obiektywizmu przeprowadzania egzaminu państwowego. Wskazano, że znajdują się one w art.57 ustawy o kierujących pojazdami, który brzmi następująco:

Art. 57. kierujący poj.
Wyłączenie egzaminatora z przeprowadzania egzaminu państwowego
1.Egzaminator nie przeprowadza egzaminu państwowego dla osoby:

1) z którą pozostaje w stosunkach prawnych, o których mowa w art. 24 wyłączenie pracownika organu od udziału w postępowaniu ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego;
2) która była szkolona przez instruktora lub wykładowcę, z którymi egzaminator pozostaje w stosunkach prawnych, o których mowa w pkt 1;
3) która była szkolona w ośrodku szkolenia kierowców, szkole, jednostce wojskowej lub jednostce organizacyjnej służb podległych lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych prowadzącej szkolenie kandydatów na kierowców – w przypadku gdy egzaminator pozostaje w stosunkach prawnych, o których mowa w pkt 1, odpowiednio z właścicielami lub osobami zarządzającymi tymi podmiotami;
4) która była szkolona w ośrodku szkolenia kierowców – w przypadku gdy egzaminator uczestniczył w kontroli działalności tego ośrodka, o której mowa w art. 43 nadzór nad szkoleniami i kursami ust. 1 pkt 2.
2. Przepisu ust. 1 pkt 3 i 4 nie stosuje się w przypadku, jeżeli od dnia zakończenia szkolenia osoby, o której mowa w ust. 1 pkt 3, lub od dnia zakończenia kontroli, o której mowa w ust. 1 pkt 4, upłynęło 18 miesięcy.

Większa zdawalność czy kolesiostwo?

Jestem przekonany, że po raz kolejny w Internecie pojawi się mnóstwo dyskusji na tytułowy temat, ale z drugiej strony wiem, że dodatkowe godziny przeprowadzone przez egzaminatora z pewnością nie sprawiłyby, że kursant z tą samą osobą miałby egzamin państwowy. Raczej byłaby to forma wiedzy oraz wskazówek otrzymanych od egzaminatora, który wielokrotnie przeprowadzał finalny test i doskonale zdaje sobie sprawę z popełnianych błędów oraz braków. Niska zdawalność w Polsce może być jednak powodem do wielu pokus, jaką chociażby będą rozmowy z poszczególnymi egzaminatorami, aby wzajemnie chronić swoich kursantów, co i tak byłoby wyjątkowo trudne, ponieważ każdy egzamin jest nagrywany, więc na każdy nieuczciwie zaliczony egzamin byłby twardy dowód. Niekoniecznie byłby to zatem dobry powód do zwiększenia zdawalności w nielegalny sposób, a raczej dobra okazja do otrzymania kilku istotnych „sztuczek”, które bezpośrednio przydadzą się na egzaminie.

Próby zmian już były – czy tym razem może się udać?

Związkowcy chcą zatem, aby egzaminatorzy ponownie mogli wsiadać w samochody należące do szkół nauki jazdy, przeprowadzając jazdy oraz szkolenia, które miałyby pomóc zwiększyć zdawalności kursantów, a także pozwolić im na dorobienie dodatkowych pieniędzy. Bardzo podobna petycja, której głównym postulatem było umożliwienie egzaminatorom prowadzenie działalności gospodarczej, przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej nr 60 NSZZ Solidarność-80, wysyłał już dwukrotnie – po raz pierwszy w 2021 roku oraz w 2022 roku, jednakże wtedy Minister Infrastruktury nie widział potrzeby wprowadzenia takich zmian. Aktualnie mamy jednak nowy rząd, który z pewnością będzie skłonny do rozmów i przede wszystkim poprawienia sytuacji Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego oraz egzaminatorów, którzy od dłuższego czasu apelują o zmiany. A czy te są potrzebne? Śmiem twierdzić, że tak, ponieważ na początku 2024 roku w skali całego kraju egzamin teoretyczny za pierwszym razem zalicza jedynie 55% kursantów, a egzamin praktyczny 39%. Jest zatem nad czym pracować.

Ciąg dalszy poniżej reklamy


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button